
Arogancki i ostrożny Quincy, analizujący Reitsu przeciwnika. Ślepo wierny Yhwachowi nawet po zdradzie. Przeżył i został pojmany przez Dwunasty oddział.
No i głupiec. Naprawdę spał jak zabity... Przyszedłem sprawdzić, co to za typ załatwił Maske de Masculine, a trafiłem na tego gościa, który chrapał, nie martwiąc się o nic. Uznałem, że to pułapka, i zacząłem go uważnie obserwować. Ale on naprawdę przespał do samego rana. Kto by pomyślał, że ktoś zdecyduje się spać w samym środku wrogiego terytorium? Zresztą szczęście się od niego odwróciło. Po raz pierwszy muszę tak długo „obserwować" wroga. Koniec z tobą, Czerwona Małpo.







Stronę utworzył: Dushnerd